Zbiórka 25.02

Tego dnia, gdy mieliśmy już rozpoczynać naszą zbiórkę odwiedził nas tajemniczy nieznajomy. Miał trąbę, więc mówiliśmy na niego Trąbacz. Zlecił nam znalezienie pewnego artefaktu, więc po krótkiej naradzie przyjęliśmy zlecenie. Trąbacz dał nam mapę z kilkoma wyspami, być może na którejś z nich znajdziemy artefakt.

Po wyjściu naszego gościa zbudowaliśmy okręt, aby na nim udać się na najbliższą wyspę z mapy, lecz kompletnie nie wiedzieliśmy w którą stronę płynąć.

Wtem jak na zawołanie rozległ się płacz z sali obok! Wyszedł z niej jakiś smutny rekin… Po krótkiej rozmowie z nim dowiedzieliśmy się, że ma na imię Szarki i pochodzi z jednej z wysp na mapie. Zaoferował nam swoją pomoc w dopłynięciu, lecz po warunkiem, że mu poprawimy humor. Zrobiliśmy to pląsem „Baby shark”

Po dotarciu na wyspę narysowaliśmy swoje wizje artefaktu, ponieważ Trąbacz nie wyjawił nam jak wygląda ten, którego szukamy. Później głosowaliśmy na to, który rysunek jest najciekawszy. Wygrał „Magiczny diament diamentości” autorstwa Szarkiego 🙂

Na koniec zapaliliśmy świeczkę i postawiliśmy ją na mapie, na wyspie Szarkiego. Później był krąg rady o piosenka obrzędowa. To była na prawdę ciekawa zbiórka 🙂