Zbiórka 7.01

Dzisiaj odbyła się pierwsza zbiórka naszej szóstki. Spotkaliśmy się wieczorem w naszej zuchówce, w której spotkaliśmy pewnego starego podróżnika. Był on ubrany w szatę podróżniczą, a na jego szyi wisiała odznaka podróżnika. Po rozpaleniu świeczki opowiedział nam on o starożytnym artefakcie, który zaginął dawno temu. Poszukiwacz zapytał się nas, czy pomożemy mu w szukaniu tego artefaktu. Gdy się zgodziliśmy, nasz szef postanowił sprawdzić, czy wszyscy jesteśmy na tyle odważni, by stawić czoło przeciwnościom, i czy jesteśmy godni poszukiwania artefaktu. W tym celu najpierw sprawdziliśmy swoją spostrzegawczość wypatrując podobieństwa, później bawiąc się w ciuciubabkę każdy po kolei sprawdzał jak radzi sobie bez zmysłu wzroku. W pewnym momencie przerwaliśmy ćwiczenia i postanowiliśmy, że każdy z nas zrobi sobie odznakę podróżnika, taką, jaką posiadał nasz Poszukiwacz.

Po długiej pracy swoje dzieła pozostawiliśmy do wyschnięcia i stanęliśmy w kręgu. Aby się lepiej poznać każdy kandydat na poszukiwacza  odgrywał moment dzisiejszego spotkania związany z innym kandydatem, który najbardziej zapadł mu w pamięć. Następnie zasiedliśmy w kręgu i każdy powiedział co najbardziej podobało mu się na zbiórce.

Na koniec nauczyliśmy się refrenu pieśni „Pędziwiatr”:

A ty wiej, wiej, wietrze mój,

Na, na, na, na,

Jam przyjaciel twój!

Po odśpiewaniu refrenu Poszukiwacz obiecał, że nauczymy się niedługo zwrotek tej pieśni.

Zgasiliśmy świeczkę i tym samym zakończyliśmy nasze spotkanie. Jak na pierwszą zbiórkę, było extra! 🙂

(To była najlepsza pierwsza zbiórka tego roku)